Polska mogłaby, z własnych źródeł zaspokoić 70% zużycia gazu. Według wyliczeń „Naszego Dziennika” jesteśmy wstanie sami wyprodukować 5-6 mld metrów sześciennych biogazu. Jest to bardzo wydajny gaz powstający podczas hodowli zwierząt i ich przerobu.

Zużycie własnych złóż, z gazu kopalnianego obecnie waha się w granicach 30%. Jeżeli rząd wprowadziłby powszechne biogazownie bylibyśmy wstanie wyprodukować kolejne 40%. A ograniczenie importu gazu pomogłoby uniezależnić naszą politykę energetyczną od Rosji.

Obecnie biogazowni powstało niewiele, ale ma to zmienić przygotowywany przez posłów „Program rozwoju biogazowni rolniczych”. Przy tym projekcie planowane jest uruchomienie szeregu ułatwień i pomocy państwa przy budowie obiektów. Ministerstwo Rolnictwa liczy, że jako pierwsze do użytku wprowadza je duże zakłady mięsne.

Dokładny projekt ma być przedstawiony już w maju. Jeżeli program zostanie odpowiednio zrealizowany, istnieje szansa na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i poprawę w dziedzinie wywozu i likwidacji odpadów organicznych.

/Biogazownia - instalacja służąca do celowej produkcji biogazu z biomasy roślinnej, odchodów zwierzęcych, organicznych odpadów (np. z przemysłu spożywczego) lub osadu ze ścieków.(źródło: wikipedia.pl)/

(0) Comments    Read More