Codziennie na świecie marnuje się setki tysięcy ton odpadów pochodzenia naturalnego(roślinnego i zwierzęcego). Najczęściej są to skrawki mięsa i skór, oraz niezdatne do użytku rośliny uprawne. Wiele z nich, na przykład kukurydza i większość odpadów mięsnych mogłoby posłużyć jako paliwo do mniejszych biogazowni, niestety polskie prawo niezbyt dokładnie reguluje kwestie zarządzania odpadami.

Już dziś na świecie coraz częściej mówi się o szybkim wprowadzeniu biogazowni przy większych i mniejszych zakładach, hotelach, pensjonatach, sklepach, oraz wsiach. Na tę chwile jest to jedno z najlepszych alternatywnych źródeł energii do stosowania na mniejszą skalę. Dziś koszt budowy instalacji biogazowej, to około 2mln euro. Przy czym pieniądze odzyskuje się dzięki temu, iż wykorzystuje się często darmowe odpady, wodę deszczową lub z odpadów po fermentacyjnych.

Korzyści, z biogazowni budowanych niedaleko(ok. 5km.) od zasilanej budowli są ogromne. Przede wszystkim, zmniejszają się straty przesyłu, ogranicza się zapotrzebowanie na drogie paliwa kopalniane. Zanika ilość odpadów post produkcyjnych, oraz ogranicza się emisję CO2, metanu, amoniaku. Wzrasta również opłacalność produkcji rolnej, oraz zmniejsza się uzależnienie Polski od Rosyjskich dostaw gazu. Oczywiście, jak za każdym źródłem energii, i za biogazem idą pewne zagrożenia – m.in. Zmniejszenie bioróżnorodności(Podobnie, jak ma to miejsce w Brazylii, powoli dominują roślin uprawiona na rzecz biogazowni). A także, zaburzenie bilansu próchniczego i wodnego gleb, lecz łatwiej im zapobiec, niż globalnemu ociepleniu.

Niestety budowa instalacji biogazowych, często napotyka na przeszkody prawne, lub biurokratyczne. Niestety, jak zresztą większość innowacji technologicznych w Polsce, biogazownie nie są ściśle regulowane prawem, oraz nie często, nie otrzymują pozwolenia na ich budowę ludzie, który chcą zasilać dom lub mniejsze pomieszczenia gospodarcze. Rolnicy, dla których taka inwestycja jest nie do pokonania, mają problemy z uzyskaniem dofinansowania. W najbliższym czasie, z powodu afer z kolejnymi projektami ustaw i wyborami prezydenckimi, chyba nie ma co liczyć na zmianę.