http://farm1.static.flickr.com/27/66893755_a0a60f3787.jpg

Choć to pytanie, gdy wokół szaleje grośba globalnego ocieplenia zadje się wręcz śmieszne, może właśnie okazać się prawdziwe. Dziś mówimy, raczej w kategori luźnych przypuszczeń, a nie rzeczywistych zagrożeń. Mania, na przeciwdziałanie globalnemu ociepleniu, które jest faktem, może być jednak szkodliwe dla świata, z innych względów. Wiele się mówi bowiem o tym, że ocieplenie klimatu jest naturalnym procesem naszej Ziemi. Kilkuset letnie okresy cieplejsze i zimniejsze zachodziły już w historii.

Choć na dzień dziś wydaje się to niezwykłe, ale tzw. Rok bez lata miał już miejsce w 1816 roku. - Może więc przyjść taki rok, że wiosną na półkuli północnej nie przyjdzie ciepło, lecz mróz będzie trzymał aż do czerwca. Krótkie, chłodne lato nastąpi w lipcu, a w sierpniu znowu spadnie śnieg - mówi profesor Atakami. Wyniki swoich badań Atakami podpiera szczątkami mamutów, oraz zawartością ich treści żołądkowych(znaleziono ciepłolubne rośliny) - Oziębienie klimatu musiało przyjść bardzo szybko, w ciągu jednego roku, inaczej mamuty uciekłyby na południe- zauważa profesor Atakami - zostały zaskoczone przez śnieg i mróz.

Oczywiście, dziś dzień są to przypuszczenie oparte, na badaniach cykli klimatycnzych, ale ze względu na realność zagrożenia, na najbliższym szczycie G8 czołowi naukowcy podjemą tą kwestię.