Ekologiczne Informacje | ekologia, przyroda, ochrona środowiska, technologie ekologiczne
W świecie gdzie wszystko stało się produktem, a nawet człowieka można sprzedać, trendem jest również ekologia. O ile w przypadku “czystego” dbania o środowiska mówimy o pozytywnej modzie, to firmy widząc ogromne zyski drzemiące w trosce o przyrodzie – zajęły się tym segmentem rynku. I tak narodził się ekomarketing. Wielkie koncerny, ale i małe przedsiębiorstwa po raz kolejny wykorzystują ludzką naiwność, połączoną z chęcią pomocy(uspokojenia sumienia).
Świadomość ekologiczna polaków sprowadza się do zdrowej żywności, jazdy na rowerze i corocznego czyszczenia terenów miejskich. Tę ignorancję z właściwą kapitalizmowi skrupulatnością postanowiły wykorzystać rozmaite przedsiębiorstwa. Ludzie, którzy chcą nadążyć za modą lub uspokoić swoje sumienie wybierają produkty z przedrostkiem „eko”. Dlatego w sklepach płacą za reklamówki typu „biodegradalne”, wybierają jajka z hodowli 0, czy przelewają nieznaczne kwoty na organizacje typu Greenpeace.
Moda na wykorzystywanie ekologi narodziła się w ojczyźnie skrajnego kapitalizmu – Stanach Zjednoczonych. Wówczas określone przez New York Times jako greenwash. Cały problem opiera się na tak zwanych półprawdach. Na przykład, gdy nowy fiat reklamuje swoje samochody jako ekologiczne, bowiem przeprowadzając analizę stylu jazdy kierowcy pomagają mu zmniejszyć emisję spalin(oszczędzić paliwo) lub reklamówki, które rozkładają się po 2 latach, jednak przy okazji wytwarzają zatruwające środowisko kwasy. Taki stan rzeczy naraża prawdziwą ekologie na śmieszność i nadużywa zaufania konsumentów i co najgorsze odwraca uwagę od rzeczywistych problemów.
Podobnie działają niektóre pozarządowe organizacje ekologiczne, opierając swoją działalność na dobrowolnych wpłatach, rozdawaniu ulotek i malowaniu na kominach „proekologicznych” haseł. Mimo, często efektownie wyglądających akcji, tak naprawdę zarówno w świadomości ludzkiej jak i politycznej nie zmieniają one niczego. Zamiast sadzenia drzew, czy ustawowego zmieniania rzeczywistości – organizacje typu Greenpeace, nie rzadko działają tylko w sferze populizmu. Poprzez swoje „działania” taplają się tylko w hipokryzji, a „uprawnianie” ekologii stało się dla nich pracą przynoszącą ogromne zyski.
Żeby mówić o sobie jak o personie dbającej o środowisko powinno się najpierw uzyskać dużą świadomość ekologiczną. Pomagają w tym strony typu Greenwashing Index, które wyłaniają prawdziwe inicjatywy ekologiczne zamiast tych marketingowych.