Ekologiczne Informacje | ekologia, przyroda, ochrona środowiska, technologie ekologiczne
Wakacje zapowiadają się wyjątkowo niestabilnie. Potężne burze, opady gradu, przeplatane z 30 stopniowymi upałami. Prawdopodobnie będziemy świadkami wielu anomalii pogodowych. Po raz kolejny na Podkarpacie dotarła fala powodziowa. Podtopione domy, załamani mieszkańcy. Znów przychodzi refleksja co się stało, że nie zapobiegnięto powodzi, i dlaczego burze w tym roku są tak częste i tak niewiarygodnie gwałtowne?
Odpowiedź zdaje się być prosta, zmiany klimatu. I tak w rzeczywistości jest. Klimatolodzy ostrzegali już 2 lata temu, że ludzkość ściąga na siebie potężny odwet natury, a najbardziej zagrożonymi są tereny stref klimatu umiarkowanego, które odczują globalne ocieplanie najmocniej. Związane jest to z dużym natężeniem zimnych prądów powietrznych na tych terenach. Ich gwałtowne zderzenia z coraz to cieplejszym powietrzem spowodują, iż pogoda, między innymi w Polsce będzie szalała jak Rollercoaster. Nawałnice to również sprawka nagrzewania się planety i przyspieszonego parowania, gdyż im więcej wody trafia do atmosfery, tym szybciej i gwałtowniej spada. Spodziewane fale upałów, będą przerywane gwałtownymi burzami i gradem.
Przyczyny powodzi należy upatrywać się w naszym pędzie do wycinania lasów i wstawiania n ich miejsce pół uprawnych, betonowych konstrukcji lub asfaltowych dróg. Lasy, które działają jak gąbka, wchłaniając dużą większość opadów i wylewów znikły. Pola, przyspieszają spływanie wód, a drogi ułatwiają przedostawanie się do domostw. 12 lat po powodzi stulecia, dalej nie jesteśmy gotowi na następną. Ludzie z terenów zagrożonych, powinni być przygotowani na intensywne opady, nawet do końca września.